Śleżańskie Miody - Rodzaje Miodów

Lagnapis

Email: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
niedziela, 08 kwiecień 2018 07:07

Promocja pyłkowa od Ślężańskich Miodów

Promocja Pyłkowa

Nadchodzi czas gdy wszystko się zazieleni i dostaniemy kopa do działania. Tego Wam życzę :D
Maj dla pszczół to okres gdy cała rodzina pszczół ciężko pracuje i matki pszczele przyśpieszają rozwój. Rozpoczyna się intensywny rozwój i pszczelarze oraz pszczoły czekają na ten moment. Kwitnie wiele sadów, kwitną rzepaki, dzień jest coraz dłuższy i jest coraz cieplej. To idealny okres na rozwój pasieki i zastanowienie się co dalej.
No więc co dalej. Dalej się rozwijamy :D
Do oferty Ślężańskich miodów trafi pyłek pszczeli z mniszka lekarskiego. Pyłek chcemy poławiać z okolic gospodarstwa w Bzowej Ostoii, gdzie możecie nas spotkać podczas Targów Ziemi. Żeby jednak to zrobić potrzebne jest kilka rzeczy. Oto one.

Co będzie mi potrzebne ?

  • Dennice higieniczne w ulach. To dennice z siatką ze specjalną szufladą gdzie spada pyłek. To juz mam. Więc na to nie zbieram
  • Suszarka do pyłku. - Juz mam wykonałem ją sam zimowymi wieczorami gdy nie prowadziłem dla Was transmisji.  
  • Miejsce - Mamy super miejsce w którym będziemy poławiać pyłek! Co najważniejsze ekologiczny! 

Co mi w takim wypadku brakuje?

Tego co widzicie obok, czyli dennicowy poławiacz pyłku. Cena 63 zł

Dlatego właśnie odpalam promocję gdzie będziecie mogli wyrwać nasze produkty w lepszej cenie i pozwoli to na zakup poławiaczy. Ok no to co dostaniecie:

  • Torba z naszym motto. Wartość 25 zł
  • Zestaw miodków (gryczany, rzepakowy, wielokwiatowy) w słoiczkach 50 ml - 15 zł 
  • Świeca z węzy pszczelej pięknie przyozdobiona - 10 zł
  • Krople propolisowe z w buteleczce z kroplomierzem 10 ml - wartość 10 zł GRATIS!
  • Nasiona miododajne - Przegorzan kulisty posadź go i wspomóż owady zapylające GRATIS! 

.Standardowo taki zestaw cenowo wychodzi dokładnie 60 zł, czyli tyle ile kosztuje poławiacz pyłku, lecz żeby zachęcić Was do wsparcia mojego pomysłu otrzymacie to w cenie promocyjnej. Oto ona! 

Zarezerwuj swój pakiet

47 zł

Warsztaty w Szczawnie Zdrój

Pierwszymi warsztatami jakie mieliśmy okazję przeprowadzić w tym roku był warsztaty na Jarmarku Wielkanocnym w Uzdrowiskowej Gminie Szczawno Zdrój. 
Szczerze przyznam ze pierwszy raz prowadziliśmy warsztaty w tak niesamowitej atmosferze. 
Pomimo tego ze temperatury w marcu nie są jeszcze za wysokie, wyjątkowo dopisała tego dnia pogoda i było wręcz idealnie.
Bawiliśmy się fantastycznie i każdy z uczestników myślę ze przyzna mi rację ze było super
'
Każdy z biorących udział w naszych warsztatach miał okazję tradycyjnie posłuchać o pszczołach i dodatkowo każdy z uczestników miał okazję zobaczyć domki dla murarek ogrodowych oraz kokony z jakich wygryzą się pszczoły.

Jednak najbardziej cenną rzeczą na jaką czekali uczestnicy tych warsztatów były nagrody w postaci własnoręcznie zwiniętej świecy i słoiczek miodu .
Ogromne podziękowania należą się Pani Karolinie, za wypatrzenie nas i zaproszenie na tą imprezę.

Inspiracja

Tak inspiracja, to jedna z ważniejszych dla mnie rzeczy. Ci co mnie znają trochę bardziej, doskonale wiedzą, że miewam wiele pomysłów, które odrazu pokazałbym ludziom, najchętniej jeszcze po kosztach. Ale do rzeczy.
Właśnie warsztaty w Szczawnie pokazały mi "nowy" temat o który będę chciał wzbogacić swoje warsztaty. Otóż patrząc na domek dla murarek podpowiedział mi, że oprócz pszczoły miodnej mamy wiele innych zapylaczy o których należy wspomnieć.
Na pierwszy ogień więc pójdą murarki, ale na nich nie zaprzestanę. Jak tylko Fundacja "Pracowite pszczółki" zostanie uruchomiona, na pewno na stałe do jej oferty działalności odpłatnej i nieodpłatnej zostanie dodany warsztat o "Dzikich zapylaczach"

Skąd pochodzi miód?

Cóż skąd bierze się miód? Pytanie proste, prawda? Niby każdy zna na nie odpowiedz. Każdy wie!
Bierzesz pod rękę torbę (bo przecież ją masz) i "zapylasz" jak nasze pszczółki, do sklepu. Prościej już być nie można, prawda?
No jak nie! Moze być prościej.
Siadasz przed komputerem. Na stole obok Ciebie stoi kubek twojego ulubionego napoju (u mnie stałby kubek z zieloną sypaną herbatą), wpisujesz w wyszukiwarkę "miód dobry na wszystko" i pojawia się milion stron z miodem, a wygrywa ten kto lepiej się pozycjonuje lub płaci więcej za reklamy. Wybierasz swój miód, potem koszyk, płacisz, przyjezdza kurier i bam, masz miód w domu w ciągu paru dni!
Rewelejszon normalnie!

Jednak zastanawiałeś się kiedyś skąd taki miodek z marketu lub internetów może pochodzić? Piękny, leisty i w barwie jakiej jeszcze nie widziałeś. Oto kilka ważnych FAKTÓW!

Fakty o pszczelarstwie 

Pszczelarstwo na świecie w liczbach

  • W Unii Europejskiej jest około 600 00 pszczelarzy
  • Łącznie produkuje się około 250 000 kg miodu!
  • Oprócz tego pozyskuje się, pyłek, pierzgę, propolis i mleczko pszczele.
  • Łącznie te produkty produkowane są przez 17 milionów rodzin pszczelich!

Najwięksi producenci miodu

Chiny

Łączna produkcja to ponad 500 tysięcy ton Miodu!

Unia Europejska

Łączna produkcja to ponad 237 tysięcy ton miodu!

Turcja

Łączna produkcja to ponad 100 tysięcy ton miodu!

Unia Europejska jest największym importerem miodu na Świecie!

Skąd pochodzi miód w Unii europejskiej?

Główne kierunki importu miodu do Polski w roku 2017

  • Ukraina - około 8960 ton miodu!
  • Chiny - 4896  ton miodu!
  • Rumunia - 681 ton miodu!
  • Bułgaria - 647 ton miodu!
  • Niemcy - 317 ton miodu!
  • Wietnam - 197 ton miodu!
Flaga Unii Europejskiej

Produkcja miodu w polsce!

Poniżej przedstawiamy wyniki badań instytutu w Puławach, który podał, że w roku 2017 w Polsce pozyskano od pszczół,niemal 15 tyś ton miodu. Oczywiście w różnych regionach Polski rożnie rozłożył się pożytek i pozyskano zmienne ilości miodu. Tak to wygląda:

  • Lubelskie -2319 ton miodu
  • Mazowieckie - 1357,3 ton miodu
  • Wielkopolskie - 1908 ton miodu
  • Dolnośląskie - 1010 ton miodu 
  • Kujawsko-pomorskie - 759 ton miodu
  • Lubuskie - 446  ton miodu
  • Łódzkie - 616 ton miodu
  • Małopolskie - 666 ton miodu
  • Opolskie - 336 ton miodu
  • Podlaskie - 334 tony miodu
  • Pomorskie - 375 ton miodu
  • Świętokrzyskie - 703 tony miodu
  • Warmińsko-mazurskie - 1186 tony miodu
  • Zachodniopomorskie - 613 tony miodu

Cena czyni cuda czyli miód za 10 zł w markecie

Co ciekawe ten same badania podały że koszt pozyskiwania miodu w Polsce wynosił w pasiekach amatorskich około 21 zł, a w pasiekach zawodowych około 15 zł. Różnica ceny wynika z tego, że pracując w zawodowej pasiece, pracujemy przy lepszym sprzęcie i oszczędzamy sporo czasu przy wirowaniu miodu. Kolejną ważną rzeczą są koszty na jakie narazony jest pszczelarz w ciągu roku.
Wymiana matek, zakup nowych korpusów, ramek, słoików, lekarstw czy nawet naklejek na słoik generuje koszty. Badania rynku mówią że średnio amatorska pasieka wydaje na utrzymanie jednej rodziny około 270 zł, a pasieka zawodowa około 350 zł. 
No i jest jeszcze wiele innych czynników:
-brak pogody
-choroby pszczół
- straty pszczół po zimowlach
- brak grup wsparcia dla młodych pszczelarzy
- spore koszty przy rozpoczynaniu przygody z pszczołami 

Właściwie zadane pytanie

Cena miodu, bo to interesuje spory procent osób przy zakupie, kształtuje się różnie i w zależności od regionu, jednak jest coś na co powinniście zwrócić uwagę w szczególności. Skoro koszt pozyskania miodu w pasiece amatorskiej to 21 zł, a w markecie dostaniecie słoik dużego miodu (1,2 kg) za 13 zł, to jak to jest możliwe? 
Ano spójrzcie na tabele powyzej. Jest to miód importowany (sprowadzany spoza granic Polski), zazwyczaj z Ukrainy lub Chin. No i w sumie to nic złego, bo mamy wolny rynek.
Lecz martwi inny fakt. Jakość tego miodu, czyli to czego nie widać na pierwszy rzut oka.  

Warto przeczytać

Zwróć na to uwagę

Zanim kupisz miód w markecie z czystej ciekawości przeczytaj etykietę na odwrocie. Jest tam informacja, a przynajmniej powinna być, na temat tego skąd pochodzi miód. 

Jest to bardzo ważna informacja. Pozwala zlokalizować w pewnym stopniu miejsce z jakiego przyjechał miód. Oczywiście to ze miód sprzedaje polska firma, nie oznacza ze miód jest z Polski.  Często dajecie się na to nabrać, przyznajcie.

Jakie jest zatem rozwiązanie? 

Jest proste i banalne. Kupuj miód na miejscu od swojego zaufanego pszczelarza. No i jeśli jest to możliwe, to kup miód i teraz uwaga szok, SKRYSTALIZOWANY! Tak jest miód ma być stały i skrystalizowany, jest to bowiem gwarancja tego ze jest on PRAWDZIWY. 

Zwróćcie uwagę, ze miód w sklepach jest zawsze płynny i kusi ceną, dlatego zachęcam Was do zakupu miodu od Lokalnych Pszczelarzy, a nie w markecie. Dlaczego. Przeczytacie uważnie.

Zobacz co zapisali na etykiecie

czysta, brudna prawda o miodzie.

czyli moja opinia o tym co widzę.

ShopWracamy do sklepu. Podchodzisz od półki z wędlinami, pakujesz do koszyka (40 zł), idziesz dalej, wrzucasz ser (10 zł), masło (6 zł), sok (4 zł). Przydałby się jeszcze chleb, może jeszcze jakieś owoce, bo przecież odżywiasz się zdrowo. Dodajmy jeszcze coś słodkiego dla dzieci, jakąś czekoladkę, wafelki i hmmm idzie weekend to może jakieś piwko, winko lub  jeszcze coś mocniejszego. Nie wspominam już o papierosach, bo przecież one są za darmo w sklepie. 
Dobra stajesz przy kasie i płacisz. 100 zł -150 zł. Zjadasz wszystko i wypijasz w ciągu 2-3 dni, w zależności od wielkości rodziny oczywiście. Zjedzone, wypite, zapomniane ... idziesz po następne. Zycie, nie ma nic za friko. Tak już jest.
A teraz załóżmy że jakimś cudem wracając do domu, twoje dziecko zapragnęło miodu. Bierzesz więc telefon i dzwonisz do lokalnego pszczelarza. Ma miód! Jesteś uratowany! Spotykasz się z nim. I zaczyna się koszmar:
Pot zalewa Ci skronie i pocą Ci się ręce. Niepewność i strach. Zdobywasz się na odwagę i pytasz:
- Ile za słoik?
Pszczelarz widząc twój niepokój bije się z myślami. Jak sprzeda za tanio, to nie będzie miał na utrzymanie pasieki, a jak sprzeda za drogo, to klient pomyśli "jaki ździerca" i więcej nie wróci.
Pętla strachu zatacza koło. Pszczelarz odpowiada:
- 35 zł za słoik 1,2 kg.
Wyciągasz więc portfel, jakimś cudem tym razem masz drobne! Płacisz i odbierasz swój miód. Wracasz do domu, a twoja pociecha może zjeść miód, a nie słodycze za które zapłacisz 10 razy więcej. Założymy się? 

WYZWANIE!

Kup sobie słodycze za wspomniane 35 zł i zobacz jak długo będziesz je jeść. Założę się że wcześniej skończą Ci się słodycze niż miód.

HomeNareszcie dotarłeś do domu! Dziecko wcina miód, Ty jesz kolację, popijasz ją kieliszkiem czerwonego winka i zastanawiasz się.
- Cholera 35 zł za słoik to całkiem sporo. Następnym razem sprawdzę ile kosztuje w sklepie. 

No i przy następnej okazji, stoisz przed półką i widzisz, miód za 15 zł! Super! No i jest w formie leistej! CZAD! No i po co przepłacać! MÓW MI JESZCZE! Mam 2 słoiki w cenie jednego i jeszcze zostanie mi na piwko! BIORĘ! 

- Nie będzie mnie tu gość oszukiwał! Sprzeda mi skrystalizowany miód, do którego pewnie dosypał cukru, bo tak się skrystalizował!  

Cena czyni Cudaka!

Czasem jest tak ze coś jest tanie i jest dobre a czasem kupisz lipę. Kupisz jakiś tani produkt. Załóżmy buty. Każdy przecież kupuje buty. Kupiliście jakieś tańsze. Po 2 miesiącach się rozsypały i trafia was szlak. Reklamacja! Zanosisz buty do reklamacji (jeśli ci się chce, bo przecież jesteś zajęty) i oddają ci kasę lub buty. Jest git! Przy zakupie mało cię interesuje czy but długo wytrzyma, bo jest tani! Najwyżej kupisz sobie nowy.
Z miodem jest inaczej. Dlaczego?
BO GO ZJADASZ!
Miód w marketach bardzo często pochodzi z importu i szczerze nie spotkałem jeszcze pszczelarza zawodowego, który sprzedaje miód do marketu, pomimo tego ze na Dolnym śląsku jest wiele dużych pasiek. 
Import jak Wam pokazałem, idzie głównie z Ukrainy czy Chin. Zanim jednak trafi do marketu nektar w tych krajach muszą pozbierać pszczoły. Przynoszą go do ula i po dojrzeniu miód jest wirowany. Niby to samo jest w Polsce, ale jest mała różnica. Między innymi w tych krajach nie ma zakazu stosowania antybiotyków przy leczeniu pszczół. Co to oznacza? Jeśli pszczoły są traktowane antybiotykami, to jego pozostałości trafiają do miodu, czy do wosku w którym miód jest przechowywany. Smacznego!
Więc mój drogi lub moja droga, jak spojrzysz na półki w sklepie z tanim miodem zadaj sobie bardzo ważne pytanie.    

Co się bardziej opłaca? 

Miód z marketu (duży słoik 1,2kg) Miód od lokalnego pszczelarza (duży słoik 1,2kg)
Cena: 15 - 20 złCena: 35 zł i więcej
Pochodzenie: ImportPochodzenie: Twoja okolica
Stan: Płynny
Stan: Zazwyczaj stały
Wspierasz: Nie wiem sam kogoWspierasz: Lokalnego pszczelarza 
Właściwości: Mi nieznane Właściwości: Poczytaj w dziale o miodach
Koszt porcji 30 g.: 30 groszyKoszt porcji 30 g.: 80 groszy 
Konsumpcja: Przed użyciem skontaktuj się z lekarzem lub farmaceutką, gdyż każdy lek zagraża twojemu życiu lub zdrowiu. (Musiałem to napisać, wybaczcie nie mogłem się powstrzymać) Konsumpcja: Przed użyciem upewnij się ze jest dzień, gdyż miód posiada wiele węglowodanów, witamin i biopierwiastków, ze i da Ci tyle energii ile nie znajdziesz w żadnych tabletkach. 

Podsumowanie

Wiadomo że każdy ma prawo do wyboru. Możecie kupować miód w sklepach, na stronach internetowych, albo na Krupówkach gdzie miody mają wszystkie kolory tęczy. Kto Wam zabroni :D
Do czego Was zachęcam? Do zmiany myślenia. Też chodzę do marketów i widzę ile osób kupuje miód za parę złotych i cieszy się ze zrobiło interes życia. Pamiętajcie jednak że to Wasze zdrowie nie moje. Jak chcecie jeść miód bezwartościowy (według mnie) i jeszcze macie za to zapłacić, to proszę bardzo. Czasami się zdarza ze zaczepiam takich ludzi i informuje, po czym słyszę "To tylko do herbatki". Jak pisałem parę chwil wcześniej: Smacznego :D
Natomiast, jeśli jesteś w stanie wydać parę złotówek więcej (równowartość paczki papierosów) to wydaj i miej świadomość, że dostaniesz najlepszy miód jaki jest pod słońcem. Każdy prawdziwy pszczelarz w Polsce, wie że mam racje. Dostaniesz jeden z najcenniejszych, naturalnych produktów jakie występują na świecie. Nie wspominam tutaj o wartościach takich jak wsparcie lokalnego pszczelarza, czy właściwości lecznicze miodu.

To co Wam polecam najbardziej to zakup u lokalnego pszczelarza, bo będzie to produkt z Waszej okolicy i jeśli będziecie mieli ochotę to zapytacie pszczelarza o to jak się mają pszczoły, a jak się odważycie to poproście o wizytę w Pasiece. 

Zamów świeży miód

Miód z 2017 roku już sprzedaliśmy.
W Maju będziemy mieli świeży miodek.
Zapisz się na listę oczekujących!

czwartek, 15 marzec 2018 07:29

Murarki ogrodowe w twoim ogrodzie

Murarki ogrodowe w twoim ogrodzie

Parę słów o murarkach

Dzień dobry moi drodzy! Jeśli dotarliście aż tutaj to znaczy że jesteście zainteresowani naszymi murarkami i pakietami jakie możecie nabyć. Słowem wstępu cała akcja z pakietami jest bezzarobkowa. Dostajecie je odemnie w takiej samej cenie w jakiej ja kupuje. W takim razie po co to? Po to żebym mógł w Was zaszczepić miłość do pszczół i to nie tylko tych miodnych.

Jeśli zdecydujecie się na swój własny domek to myślę że będziecie bardziej niż zadowoleni, ponieważ są to owady niezwykle łagodne i jak nieraz zaobserwowałem towarzyskie. Bywa bowiem tak że jeśli staniecie bliżej domu waszych pszczółek to może się okazać że pszczółki usiądą na Was.

Cykl życia

Pszczoły Murarki to bardzo ciekawe stworzenia. Nasze milusińskie nie żyją w koloniach jak nasze pszczoły miodne , nie ma królowej i nikt nie zbiera miodu w takich ilościach jak to jest w tradycyjnych ulach. Pszczoły te żyją samotnie i rodzą się z kokonów znajdujących się w różnych miejscach. W naszym przypadku będą to rurki trzcinowe. Ale po zacznijmy od poczatku.

Cykl życia naszej murarki rozpoczyna się z początkiem wiosny i trawa do Lipca. Na początku kwietnia z kokonów wygryzają się samce tych pszczół. Następnie po paru dniach wygryzają się samice. Po kopulacji (widoczne na zdjęciu obok) samica zaczyna myśleć o potomstwie.
W rurkach trzcinowych składa jajeczko, nektar i pyłek, a następnie zasklepia komórkę warstwą gliny. Jajeczko przekształca się larwę, która przędzie wokół siebie kokon w którym czeka cały rok na następną wiosnę. Następnie cykl powtarza się.

Bierzemy się do roboty

Czas przygotować się do pracy żeby pomóc naszym pszczółkom "urodzić się" musimy wydobyć ich kokony z rurek. Mógłbym dać Was to na gotowo ale nie chcę pozbawić Was frajdy z przygotowywania pszczół do Wiosny. Oto co nam będzie potrzebne:

  • Ostry nożyk
  • Kubełek na śmieci lub jakaś miseczka
  • Miseczka na kokony wyciągnięte z rurek.
  • Sitko lub durszlak
  • Pędzelek 
  • Parę ręczników papierowych
  • Schronienie dla naszych pszczółek

szykujemy kokony - Zaczynamy!

1Zaczynamy od rureczek w których są nasze kokony. Bierzemy do ręki rureczkę i ostry nozyk. na górze delikatnie nacinamy rurkę i rozłamujemy ją na pół. Jeśli nie uda Was się jej otworzyć, to delikatnie natnij wzdłóz rurkę i wtedy na pewno się uda. Jeśli zrobisz to delikatnie to pszczółkom nic się nie stanie. 

2Jak już uda Wam się rozłupać pierwszą rurkę to zobaczysz w środku kokony. Będą one pokryte pyłem i produktami przemiany materii pszczół. Kokony przeżuć do miseczki a rozłupaną rurkę wyrzuć do kosza.

3Po rozłupaniu wszystkich rurek posprzątaj swoją pracownie i lecimy dalej. Kokony przerzucamy na sitko, pod które podkładamy naszą miskę w której były kokony. Do ręki bierzmy pędzelek. Delikatnie czyścimy nasze kokony z brudu na sucho. Do miski pod durszlakiem wpadną wszystkie zanieczyszczenia.

4Następnie z naszymi kokonami lecimy pod wodę. Opłukujemy je letnią wodą i suszymy na ręcznikach papierowych. Następnie umieszczamy w miejscu w którym urodzą się nasze pszczoły.

Parę słów od Daniela

Dostępne Pakiety

Podstawowy

Pakiet podstawowy zawiera

  • Domek dla Murarek od Stolarni Woodberry.
  • Puste rurki trzcinowe
  • Kokony murarki w rurkach do własnego rozebrania
  • Koszt Materiałów: 100 zł
  • Koszt dla Was: 100 zł + ewentualna wysyłka

Rozszerzony

Pakiet rozszerzony zawiera

  • Domek dla Murarek od Stolarni Woodberry.
  • Puste rurki trzcinowe
  • Kokony murarki w rurkach do własnego rozebrania
  • 30 dodatkowych kokonów murarki ogrodowej
  • 2x świeca z węzy pszczelej
  • 1 x książeczka Pszczele zagadki
  • Koszt Materiałów: 125 zł
  • Cena dla Was: 125 zł + ewentualna wysyłka

Starter

Pakiet rozszerzony zawiera

  • Malutkie pudełeczko z kokonami murarki
  • Puste rurki trzcinowe
  • Kokony murarki w rurkach do własnego rozebrania
  • Cena dla Was: 45 zł + ewentualna wysyłka

Jak zamówić?

Wprowadzenie

Po co Ci wogóle pszczoły? Zastanawiałeś się nad tym dłużej? Chodzi Ci o to by zarobić dodatkowy pieniążek, czy po prostu chciałbyś swój miód na własny użytek? Niezależnie od odpowiedzi jaką udzielisz szczerze ZACHĘCAM cię żebyś spróbował! Musisz jednak wiedzieć że mimo tego że pszczoły, są fantastyczne pod każdym względem, to opieka na nimi to ODPOWIEDZIALNOŚĆ. Jeśli więc nie masz czasu, szybko się nudzisz, wolisz obejrzeć nudny serial zamiast poczytać o pszczołach, to odpuść sobie, bo stracisz czas, kasę, zrobisz krzywdę pszczołom i nic z tego nie będzie.
Poniżej postaram się przekazać Wam to czym Ja bym się kierował zakładając swoją pasiekę po 5 latach opieki nad pszczołami. Będę się opierał na swoim doświadczeniu, chociaż pewnie wielu doświadczonych pszczelarzy dodało by coś od siebie.
Jak już pisałem pszczoły są fantastyczne i możecie się w nich zakochać. Może dojść do sytuacji że gdy będziecie wchodzić do swoim pasiek, podchodzić do swoich uli, zniknie cały świat elektroniki a pozostaniecie tylko Ty, twoje ule i zapach miodu, propolisu i słodki dźwięk pszczół wydobywający się z uli. Jednym słowem: Raj.

Sprawy ważne, czyli co warto przemyśleć na początku drogi

Zaczynając swoją przygodę z pszczołami, zawsze, no może prawie zawsze, zaczynamy z zerem. Zerową wiedzą o pszczołach, zerową wiedza o ulach, zerowym pojęciu o bazie pożytkowej dla pszczół, brakiem sprzętu do przeglądów pszczół, brakiem pracowni pszczelarskiej i sprzętu niezbędnego do pozyskania miodu. Fakt ten już na początku może zniechęcić WIELU do odpuszczenia sobie pszczół. Jeśli jednak przejdziemy przez tę barierę to okaże się że może być fajnie, chociaż wcale nie musi. Przykro mi takie są fakty, natura czasem robi psikusy i czasami miód jest w małych ilościach lub nie ma go wcale. Jest parę pytań na które musimy sobie odpowiedzieć przez rozpoczęciem naszej fantastycznej przygody. Gotowi? No to lecim na Szczecin.

  • Czy masz zdrowie do pszczół, czyli niezbędne badania i zasady bezpieczeństwa o których musisz wiedzieć
  • Jaki rodzaj ula wybrać i z czego powinien być zbudowany?
  • Czy pasieka na której będą pszczoły, będzie stacjonarna czy będzie jeździła?
  • Pozytki pszczele czyli co nasze pszczoły mają"do jedzenia" w naszej okolicy?
  • Pszczelarskie "Must Have" czyli czego będę uzywał do pracy na pasiece
  • Niezbędny sprzęt do pracy w pracowni, czyli w co będę musiał zainwestować?
  • Ile juz wiesz o pszczołach? 
  • Skąd czerpać wiedzę o pszczołach? 

Poniżej postaram się opisać jak najlepiej jak się da te punkty, chociaż jestem pewny że o czymś mogłem zapomnieć, zresztą są całe książki o tym jak prawidłowo urządzić pasiekę.

Zdrowie a pszczoły, czyli jak się przygotować i co warto wiedzieć idąc do pasieki.

Dlaczego piszę o tym na samym początku? Bo bez tego nic nie zrobicie. Jeśli nie macie zdrowia to zapomnijcie o pszczołach. Co mam na myśli? Badania alergologiczne. Niesamowicie ważna rzecze. Ja na początku swojej drogi pierwsze co zrobiłem to właśnie te badania. Zrobiłem je jeszcze zanim miałem okazję przeglądać swoją pierwszą rodzinę.
Po prostu moi drodzy wsiadacie do samochodu, autobusu, helikoptera czy metra, jedziecie do lekarza i zapisujecie siebie i ewentualnie waszych pomocników na badania alergologiczne z krwi. Teraz uwaga prosicie o badanie na jad pszczoły i osy. Dlaczego tak? Bo są to dwa zupełnie inne jady i działają inaczej.
Koszt takich badań to około 150 - 200 zł
Kolejną rzeczą jaką musicie jeszcze wiedzieć to że jeśli już będziecie mieli pszczoły to zawsze warto mieć przy sobie strzykawkę z adrenaliną, bo nigdy nie wiadomo kiedy może pojawić się alergia. To samo tyczy się wizyt w pasiekach na początku roku. Jeśli zaczyna się wiosna i idziecie do pszczół to strzykawka też Wam się przyda, bo nie wiadomo czy zimą nie nabyliście alergii.
Warto jeszcze powiedzieć że istnieje szereg pszczelarzy, którzy pomimo silnej alergii na jad pszczeli, trzymają pszczoły. Można przecież się odczulać, trzymać łagodnie pszczoły i mieć strzykawkę pod ręką.
ZADANIE: Zrób sobie badania alergologiczne, jak najszybciej! Już masz? Super, to lecimy dalej!

Jak planujesz się rozwijać?

Jak już zrobisz badania i wiesz że możesz mieć pszczoły, wtedy dochodzisz do kolejnego pytania. Przynajmniej tak powinno być w mojej ocenie.
Ile chcesz mieć uli i po co Ci one? Nie za rok, ale za 5 lat! Serio
Jeśli chcesz mieć 5 rodzin/uli to super czekają cię trochę mniejsze koszty związane z zakupem 5 uli i sprzętu. Spokojnie średnie ceny podam później. Oczywiście fajnie by było jakby twoje rodziny stały w miejscu gdzie nie będą przeszkadzały sąsiadom. Możesz posadzić również coś na pożytek dla pszczół. Chociaż będzie to raczej pożytek rozwojowy niż towarowy.
Jeśli natomiast wiesz że chcesz mieć około 50 uli to będziesz musiał sobie to wszystko mądrze poukładać, bo potem będzie prościej rozwijać pasiekę. Oczywiście koszty prowadzenia 50 uli są większe przynajmniej na początku, ale również zbiory miodu są większe.
ZADANIE: Zapisz sobie co chcesz, pasiekę przydomową czy pasiekę wędrowną, która zajmuje się produkcją miodu na większą skalę. Masz już to? Jeszcze nie zapisałeś? Na co czekasz, czekam na Ciebie w kolejnym dziale.

Rodzaje ula ...

czyli co wybrać i co jest dla kogo i z czego powinny być zbudowane.

Decyzja o wyborze odpowiedniego rodzaju ula to jedna z najważniejszych decyzji jaką musicie podjąć przy rozpoczynaniu pracy z pszczołami. Ilość model, konfiguracji jaka jest dostępna na rynku polskim i zagranicznym jest ogromna. Praktycznie każdy kraj ma jakiś swój model ula który jest przez nich używany, lecz i są takie które są dostępne i rozpowszechnione na całym świecie.
Wg. mnie i mojego doświadczenia jedynymi ulami, które się ostaną będą ule wielokorpusowe, czyli takie których konfigurację możemy zwiększać bez ograniczeń, chodzi mi tutaj o dodawanie kolejnych korpusów do miodni czy rodni. Mamy jeszcze w Polsce (zwłaszcza na wschodzie naszego kraju) sporo uli warszawskich, warszawskich poszerzanych, wielkopolskich leżaków, które były bardzo dobrymi ulami w pewnych warunkach, lecz wg. mnie będą one powoli zanikały. Oczywiście to moja opinia i nie musicie się z nią zgadzać.
Wiem że jeśli dziś zaczynałbym od zera i miał dzisiejszą wiedzę moja opcja wyboru ula raczej byłaby delikatnie skorygowana, lecz nadal obstawałbym za rozwiązaniem ...

....tylko jeden rodzaj ula ...

czyli pasieka ustawiona na ulach tego samego typu. Dlaczego to ważne? Bo nie zakopiecie się w różnych rodzajach ramek w pracowni i bez problemu będziecie mogli zestawiać je ze sobą. Mój wybór na początku padł na ul Wielkopolski w konfiguracji 2 koprusy + 1 półnadstawka, następnie nastąpiła korekta (nie wiem czy słuszna bo jest więcej pracy) na konfigurację 1 korpus gniazdowy + półnadstawki.
Obecnie myślę nad przejściem na typ ula Wielkopolskiego z ramka 18 cm, co pozwoliłoby na wyeliminowanie różnego typu ramek, zestawienie rodni na 2 korpusach dałoby matce większą szansę na czerwienie, co przełożyłoby się na zbiory.
Ule różnią się zazwyczaj od siebie wymiarami ramek na których gospodarujemy. Jedne są szerokie i niskie (dadant 1/2) drugie są trochę węższe i wyższe (gniazdowa Wielkopolskie) a jeszcze inne są wysokie i wąskie (warszawskie).
Oczywiście na wybór ula mają jeszcze wpływ takie czynniki jak ilość pożytków w naszej okolicy i to czy będziemy przewozić nasze ule gdzieś dalej
ZADANIE -Samemu znajdź jakie wymiary mają takie ule jak Wielkopolski, Dadant, Warszawski. Zwróć uwagę na to ja różni się ich powierzchnia.

Ule drewniane ocieplane

Ule drewniane ocieplane

To najbardziej popularny ul w Polsce. Z zewnątrz zazwyczaj wykonany z boazeri, środek ocieplany jest styropianem lub wełną mineralną (zależy od producenta) a wnętrze ula również wykonane jest z drewna.

Zaleta uli drewnianych

Ule drewniane mają tą zaletę że są zbudowane z naturalnego składnika jakim jest drewno. Dodatkowo ule drewniane bardzo dobrze oddychają i są bardzo wytrzymałe. Idealne przeprowadza się w nich zabiegi czyszczenia i dezysfekcji. Są dużo bardziej odporne na warunki atmosfertyczne a odpowiednio konserwowane wytrzymają wiele lat!

Wady uli drewnianych

Wiadomo że co ma zalety to ma również i wady. Pierwszą ich wadą jest to że waga korpusa 1/2 jest dość spora nie wspominając już o pełnych korpusach. Również cenowo ule niektórych producentów w pełnej konfiguracji mogą dochodzić do 400 - 500 zł.

Ule poliuretanowe 

Ule z poliuretanu

Ul wykonany z poliuretanu to dość nowy produkt który cieszy się różnymi opiniami. Bardzo lekka budowa, lecz brak pochodzenia naturalnego to główne za i przeciw zakupowi tych uli.

Zalety uli poliuretanowych

Główną zaletą uli z poliuretanu jest ich lekkość. Zazwyczaj cały ul waży jedynie 8 kg więc różnica jest sporo przy dźwiganiu pełnych korpusów. Dodatkową zaletą są bardzo dobre właściwości izolacyjne pozwalające pszczołom latem mieć chłodniej i zimą cieplej.

Wady uli poliuretanowych 

Ule poliuretanowe mają również parę wad. Ich lekkość sprawia że muszą być pasami przymocowane do podstawy na której stoją, inaczej będziecie zbierać ule ziemi (wierzcie mi już to przechodziłem). Kolejną wadą dla wielu jest fakt iż wykonane są z tworzywa sztucznego. Nie są również tak wytrzymałe jak ule drewniane i czasami zimą zdarza się że ptactwo potrafi wydziobać dziury w takim ul, niejednokrotnie doprowadzając do upadku rodziny. Również konserwacja uli poliuretanowych może wielu sprawić kłopot. Nie należy jednak się zniechęcać ponieważ wg. mnie cechy na plus przeważają.

Na swojej pasiece posiadam również parę uli tego typu i powiem szczerze że również na nich bardzo dobrze się gospodaruje. Należy jednak pamiętać o odpowiedniej wentylacji ula, przez dennicę lub powałkę.

Ule drewniane jednościenne

Ule drewniane jednościenne

Ule drewniane jedno-ścienne to kolejna alternatywa do pozostałych uli. Są one najbardziej zbliżone do bytowania pszczół w naturze. Właśnie takie ule powinny być używane w pasiekach ekologicznych.

Zalety uli jednościennych 

Natura i jeszcze raz natura. W takich ulach pszczoły czują się jak dawniej. Zazwyczaj ule takie są bezwręgowe i nie posiadają one ocieplenia. Pszczoły bardzo dobrze się w nich czują, lecz muszą być idealnie wykonane w przeciwnym razie w ul będą przeciągi szkodliwe dla pszczół. Takie ule są również lżejsze niż ule ocieplane. Przez delikatne rozsunięcie korpusów można otworzyć pszczołom dodatkowe wejście do ula (np. w trakcie pożytku)

Wady uli jednościennych

Ule jednościenne są słabiej izolowane niż ule z ociepleniem. Przez brak wręgów wymagają specjalnej uwagi przy wędrówkach pszczół gdyż nieprawidłowo zabezpieczone będą się rozsuwały. Pszczoły w tych ulach wymagają docieplenia wiosną w celu lepszego startu. Również te ule padają łupem dzięciołów które potrafią zniszczyć.

Pożytki pszczele

Pożytki pszczele, czyli czy będziesz miał miód!

To kolejny temat rozległy, który znawcom tematu zajął wiele miejsca w ich książkach. W sieci znajdziecie wiele artykułów które dość rozlegle traktują o tym temacie. To ten artykuł ma być tylko wskazówka jak się do tego przygotować co możecie zrobić dla Waszych pszczół.
Zarówno jeśli chcecie mieć małą pasiekę lub dużą pasiekę towarową musicie wiedzieć gdzie, co, kiedy kwitnie. Tyczy się to głównie pasiek stacjonarnych, które nigdzie je jeżdżą i korzystają jedynie z pożytków lokalnych. Musicie moi drodzy pamiętać, że efektowny zasięg lotu pszczoły to około 2 kilometry. Dalej dziewczyny nie polecą i jeśli nie zadbacie o ich bazę rozwojową to nie będziecie mieli miodu, a Sierpniu -Wrześniu gdy karmi się pszczoły na zimę dopłacicie jeszcze do interesu. Więc moi drodzy musicie zadbać o bazę pyłkową i nektarową. I baza ta musi być tak rozłożona być przez cały okres gdy pszczoły sie rozwijają nie brakło ani nektaru ani pyłku. 
Pamiętajcie - Nektar z którego powstaje miód to pokarm energetyczny dla pszczół, natomiast pyłek pszczeli, który jest przerabiany na pierzgę jest pokarmem białkowym z którego pszczoły budują swoje ciała. Brak któregokolwiek z tych pożytków NATYCHMIAST skutkuje zatrzymaniem rozwoju rodzin. Dlatego jest to tak ważne, zwłaszcza dla pasiek stacjonarnych. Dobra lokalizacja i pożytki sa kluczem do silnych, zdrowych rodzin. 
Jeśli chodzi o większe pasieki pow. 50 uli wtedy często pszczelarze decydują się na wyjazdy z pszczołami na pożytki. Wtedy pszczoły zmieniają lokalizację z jednego miejsca na drugie co jakiś czas. Średnio co 2-3 tygodnie wywozi się je w nowe lokalizacje. W Polsce podróze nie odbywają sie na wiele kilometrów, lecz w USA niejednokrotnie pszczoły przewozi się na wiele tysięcy kilometrów. Tak wiem to straszne, bo jakoś nie mogę wyobrazić sobie jechania z pszczołami tyle godzin.
Jest jeszcze jedno rozwiązanie, które mi się marzy i mam nadzieję ze uda mi się je zrealizować. Stworzenie miejsca o powierzchni około 10 ha w centrum którego będą ule około 50 sztuk i wokoło nich pola z różnymi pożytkami dla dziewczyn, których kwiaty kwitłyby cały czas na zmianę, przez cały rok. Oczywiście pszczoły schowałbym pod drzewami i zadbał o to by w ich okolicy był jakiś strumień, rzeka czy jezioro.  

Jakbym ułożył pożytki dla pszczół?

DrzewaNiewątpliwie drzewa są jednymi z tych pożytków pszczelich, które dość mocno liczą się dla pszczelarzy podczas całego roku na pasiece. Oto jakie drzewa warto mieć w okolicy swoich uli, żeby nasze dziewczyny nie latały za daleko.
1. Lipa szerokolistna i wąskolistna kwitną po sobie i stanowią fantastyczną bazę pożytkową dla rodzin. Można z nich pozyskać poszukiwany przez wszystkich polaków miód Lipowy.
2. Robinia Akacjowa - kapryśne to drzewo lecz również stanowi bardzo dobry pożytek dla rodzin, a miód z robini jest bardzo często poszukiwany przez kobiety i dzieci.
3. Niezbędne wiosna wierzby dostarczają naszym pszczołom pyłku, bez niego pszczoły nie rozwiną się do odpowiedniego stopnia.
4. Drzewa same w sobie mogą się również okazać idealnymi nośnikami dla spadzi.
5. Z innych drzew posadź jeszcze: jawor, czeremcha, kruszyna, leszczyna, iwa, głogi, trochę owocowych pod domem - morela, czereśnia, jabłonie. Krzewy - amorfa, śnieguliczka i irga. Jakąś ewodię dodałbym do drzew. Trochę klonów zwyczajnych, polnych, ginnala. 

KrzewyIdealnie tłumią wiatr i nie pozwalają przewrócić naszych uli, a do tego stanowią źródło pożytku. To krzewy i tutaj nie ma co się rozpisywać bo również jest ich cała masa do nabycia na rynku.
Ja obowiązkowo posadziłbym w około śnieguliczkę, berberys, amorfę, i irgę.
Jeśli miałbym jeszcze przy swojej działce las to pokusiłbym się o spróbowanie z wrzosem. Co prawda jest o bardzo specyficzny miód i ciężko się go pozyskuje, lecz jest super smaczny i kilogram tego miodu kosztuje 70 zł.

ObsiewanieTo kolejny temat rzeka, bo jeśli mamy parę hektarów i kawał pola leży odłogiem to wtedy nic tylko brać się do roboty. I tutaj możemy sobie wybrać w całkiem sporej gamie pożytków.
Jeśli miałbym dla siebie parę hektarów to zrobiłbym to tak:
Wczesną wiosną obiałbym pole facelią, zebrałbym miód, skosił facelię i obsiałbym pole gryką, następnie cieszyłbym się zbiorem miodu. Co rok można się pokusić o zmianę i siać rzepak i potem znowu facelię, lub gorczycę.
Teren pasieki jeszcze dodatkowo obsiałbym przegorzanem kulistym, żeby mieć pewność ze zrobiłem wszystko co mogłem żeby pszczoły miały odpowiedni i różnorodny pożytek. 
A jeśli miałbym jeszcze więcej miejsca to zainwestowałbym w miód groszkowy, cebulowy, miód z rzeżuchy, ogórecznika lekarskiego, czy nawet lawendy.
 

Sprzęt pszczelarski

Sprzęt pasieczny wykorzystywany do pracy w pasiece

  • Podkurzacz i "paliwo" do niego najlepiej nierdzewny
  • Wózek pasieczny do przewozu korpusów z miodem
  • Dłuto pasieczne, miotełka do pszczół
  • Rojnica do łapania rojów
  • Kraty odgrodowe do oddzielania rodni od miodni
  • Uliki weselne do wychowu własnych matek ( lvl. zaawansowany)
  • Domek pasieczny gdzie będziesz trzymał/trzymała
  • Ule odkładowe do wychowu młodych rodzin
  • Dodatkowe ule do wychowu rodzin powstałych z odkładów lub pakietów
  • Stojaki na ule ustawione na idealnie wypoziomowanym podłożu.
  • Poidło pasieczne jeśli w okolicy nie ma źródła wody
  • Poławiacze pyłku
  • Przyczepka do przewozu uli na pożytki
  • Inkubatory do matek pszczelich

Sprzęt niezbędny do pozyskania produktów pszczelich

  • Miodarka do wirowania miodu (najlepiej radialne)
  • Odstojnik do miodu (najlepiej nierdzewny)
  • Sita do miodu z różnymi oczkami najlepiej 2 kpl.
  • Odsklepiacz do plastrów
  • Topiarka do wosku pszczelego
  • Suszarka do pyłku
  • Środki do czyszczenia sprzętu po pozyskaniu miodu
  • Formy do wykonywania świec z wosku pszczelego
  • Prasa do węzy pszczelej (lvl. zaawansowany
  • Odpowiednio przygotowana pracownia do pozyskiwania miodu
  • Magazyn na miodek
  • Średni koszt sprzętów opisanych powyżej to około 6-7 tyś zł oczywiście zależny jaką miodarkę wybierzemy. Powiedzmy ze to wersja ekonomiczna. 
Wiedza o pszczołach

Czego jeszcze nie wiesz o pszczołach?

Jeśli już jakiś czas myślisz o pszczołach i ich hodowli powinieneś już coś o nich wiedzieć. Ale spokojnie masz jeszcze całą masę informacji do przetworzenia. Na rynku jest sporo książek, filmów, gazet czy osób które zajmują się dość długo pszczołami.
Jeśli jednak miałbym coś poradzić to: Czytajcie wszystko! Stare, nowe książki, starsze gazety i te z nowymi badaniami na temat pszczół.
Jeśli chodzi o filmy z YT to mam mieszane zdanie. Nalezy ostrożnie podchodzić do tych filmów ponieważ każdy ma swoje spostrzeżenia i złote rady. 
Pewne jest jedno. Na początku czytaj wszystko, o samych pszczołach ich rozwoju, chorobach pszczelich, pomyśl czego jeszcze nie wiesz i co chciałbyś wiedzieć. 
Chcesz książki o pszczołach?
Gospodarka pasieczna - Wanda Ostrowska
Łatwe pszczelarstwo - Gerhard Liebig
Choroby i szkodniki pszczół - Sławomir Trzybiński
Pożytki pszczele - Mieczysław Lipiński
To tylko 4 książki lecz są bardzo pomocne. Przeczytaj je koniecznie i napisz do mnie na Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. i podziel się wnioskami i pytaniami.
Oczywiście musisz wiedzieć ze jeśli będziesz sam się uczył to zajmie ci to wiele czasu.  Najlepiej zrobisz jak znajdziesz kogoś kto zna się na pszczołach i pomoże ci na początku twojej przygody.
ZADANIE: Przeczytaj powyższe książki, wypisz pytania i napisz do mnie co chciałbyś wiedzieć.



Zakończenie

Jeśli dotarłeś aż tutaj i przeczytałeś tekst powyżej to może rzeczywiście zostaniesz pszczelarzem :D To co opisałem to tylko ułamek z tego co powinieneś wiedzieć. Pewnie jak tylko dotrze do mnie zamówiony wczoraj mikrofon nagram jeszcze do tego artykułu film video :D Jest sporo pytań które pojawi się w twojej głowie i na niektóre nie odrazu odpowiesz. Nowe pytania pojawią się jak tylko odpowiedz na stare pytania. Ale spokojnie Przez pewien czas może być ciężko, ale z po pewnym czasie gdy spojrzysz na pasiekę bez otwierania uli będziesz wiedział co się dzieje. Gdy zasiądziesz późnym letnim wieczorem obok uli i poczujesz zapach pszczelej rodziny wydobywający się z uli zrozumiesz że nie mogłeś wybrać lepiej. To będzie moment szczęścia który zapamiętasz na długo tak jak ja.
Do roboty zatem. Zapisz czego chcesz i ruszaj. Powoli, spokojnie przed siebie, a zobaczysz że w pszczelarstwie nie chodzi wcale o miód, lecz o ....

poniedziałek, 29 styczeń 2018 02:59

Promocja Grune Woche, czyli świece i książeczki!

GRUNE pROMOCJA :d

Jak doskonale pamiętacie z przygotowań do wyjazdu do Berlina dość często pokazywałem Wam jak tworzymy świece na targi. Cóż nie będę jęczał że tragedia i takie tam, lecz powiem że po prostu zostało mi parę świec, które mogą rozświetlić Wasze domy.
Dodatkowo patrząc na książeczki które wydaliśmy postanowiłem że tak spory zasób jak 2200 książeczek warto puścić w świat niż trzymać je w szafie i czekać na warsztaty. Zresztą nie kazdy miał okazję nabyć książeczkę podczas projektu, więc stąd decyzja żeby każdy z Was zobaczył cóż to za cudo stworzyliśmy. No i jeszcze słowo o tym co zrobię z funduszami.
Otóż w planie na ten rok jest zakup dodatkowych uli żeby Ślężańskie Miody mogły się pochwalić nie tylko fantastycznymi wartościami jakie promują jak i miodami, które tak bardzo lubicie, czyli strategia WIN WIN. Poniżej znajdziecie formularz zamówieniowy który pozwoli wam na zakup świecy z książeczką.

Prosimy o staranne wypełnienie formularza zamówieniowego. Zaraz po wysyłce poinformujemy Cię o niej.

      
niedziela, 28 styczeń 2018 12:39

Targi Grune Woche w Berlinie 2018

Targi Grune Woche w Berlinie 2018

... czyli reprezentacja Dolnego Śląska i szalona pszczoła w natarciu :D

Wprowadzenie

Cóż Międzynarodowe Targi Żywności w Berlinie to ogromna impreza, na którą serdecznie Was zapraszam. Jest to największa tego typu impreza w Europie. Teren hal w których odbywają się targi to około 65 tys. metów kwadratowych. Dla porównania teren boiska do piłki nożnej to około 7 tyś metrów. Mamy w takim razie do czynienia z terenem prawie 10 razy większym.

Jeśli spojrzycie na podział z mapki obok zobaczycie cyfry. Są to numer hal do których przyporządkowane są rożne hale. Dla przykładu Polska, Francja i Węgry były zlokalizowane w hali 11.2 znajdującej się na 2 piętrze. Każde targi co roku mają tzw. kraj partnerski, który przewodzi targom i posiada on do dyspozycji swoją osobną halę 10.2. W tym roku krajem wiodącym była Bułgaria.
Mi osobiście nie przypadła do gustu. Dlaczego? Hmmm ciekawe czy ktoś z Was wie, pamięta live z Bułgarii. Tam zrobiliśmy ostatni Taniec dla Fanów i postawa pszczelarzy którzy wykazali się ... ok nie wykazali się rozwaliła system. O tym przeczytacie w podsumowaniu wyjazdu poniżej.

Tak czy siak teren na którym zlokalizowane są targi jest ogromny, dlatego właśnie trwają aż 10 dni, co według mnie jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Imprezie towarzyszą również mini eventy, w tym roku były to pokazy Koni. Podczas całych targów praktycznie co jakiś czas odbywają się jakieś pokazy tańca, śpiewu czy mocnego grania.

Nasz Team czyli ZDolny Śląsk podbija Świat

Ślężańskie Miody

Edukacja i miodki

Ślężańskie Miody prezentowało to co lubią najbardziej. Na stoisku pojawiły się miody, ale równie dużym zainteresowaniem cieszyły się świece i akcja adopcyjna pszczół. Hitem Targów był strój pszczoły w którym miałem okazję śmigać po Targach. Dzięki niemu wryliśmy w Wasze głowy pszczoły na długo i to dopiero początek naszej pracy edukacyjnej. Gdy nie byłem pszczołą stałem do boju w stroju pszczelarza i oklejałem przechodniów pszczołami :D

LGD " Ślężanie"

Najlepsze promo w Dolnymśląsku

Stowarzyszenie "Ślężanie" Lokalna Grupa Działania była naszym kluczem które pozwoliło nam dojechać na Targi. Fantastyczne kobiety , Pani Ela, Marta i (Pani) Jola wykonały przefantastyczną pracę organizując to wydarzenie. Te pracowite pszczółki zadbały o ogromną ilość szczegółów o których nawet pewni nie wiem, ale również promowały produkty lokalne producentów, którzy, nie mogli, nie chcieli lub olali sprawę wyjazdu. To oczywiście moja opinia. 

Sweet Atelier - Iza i Mirek Stasiak

Sztuka zamknięta w piernikach

Sweet Atelier to coś więcej niż pierniki. O tym się przekonałem. To Zespół. Niesamowite połączenie, symbioza dwóch osób. Iza czyli osoba która tworzy niesamowite pierniki i Mirek który w każdej chwili pomaga swojej żonie w niesamowitej pracy. Powinniście ich poznać. No i muszę powiedzieć że Mirek był moim kamerzystą podczas paru transmisji live. Dzięki Mirek

Urząd Marszałkowski we Wrocławiu

Reprezentacja naszego kraju

Ważną rzeczą o której muszę wspomnieć to Urząd Marszałkowski. Dzięki niemu mogliśmy rozwalić system w Berlinie. Dziękujemy Panu Ryszardowi i naszej super tłumaczce Monice za super towarzystwo i energię podczas pobytu. Szczerze to Pan Ryszard zaskoczył mnie niesamowicie WIELKĄ ( serio jak mówię wielką to tak jest) ENERGIĄ i Monice za fantastyczną pomoc przy tłumaczeniach rozmów z klientami jaki i przy poznawaniu odwiedzających.

Spotkania Międzynarodowe

Na Grune Woche spotkaliśmy wiele niesamowitych osób. Nie da się ich wszystkich opisać. Musicie to sami przeżyć.

To było dokładnie tutaj!

Czas na relaks

To niesamowite nagranie dziewczyn z Quenns of violins

Dzień Pierwszy

Pierwszy dzień naszego pobytu na Targach Grune Woche w Berlinie był dla mnie oswojeniem się z targami i drugą strona medalu, czyli poczuciem się jako wystawca i reprezentant Dolnego Śląska. 
Zanim zacznę dzielić się z Wami zdjęciami i filmami z tego wydarzenia, które obiegło cały świat, muszę podziękować paru osobom i przedstawić Wam mój punkt widzenia. Żeby cały wyjazd doszedł do skutku bardzo wiele osób musiało to zaplanować, ogarnąć wiele tematów i sprawić że to trafiłem na te Targi.
I tak z na początku pokłony, podziękowania, brawa i inne wyrazy uznania należą się Lokalnej Grupie Działania "Ślężanie" z Panią Elą Pasławską na czele. To właśnie dzięki Pani Eli, Marcie i Joli nasz wyjazd doszedł do skutku. Podziękowania za super atmosferę należy się również Panu Ryszardowi i naszej super tłumaczce Monice, którzy dzielnie nam towarzyszyli.
No ale do rzeczy. Nasz pierwszy dzień był jak wspomniałem zapoznaniem z targami i atmosferą. Poznaliśmy pozostałych wystawców z Polski. Ja oczywiście nie mogłem się powstrzymać by nie założyć stroju pszczoły, Pierwszy dzień był baaaardzo intesywny. Właśnie pierwszego dnia pszczoła zrobiła najwięcej szału. Mieliśmy zdjęcia z ministrami Słowenii, Maroka, Holandii i sam już nie wiem kogo jeszcze. Bylo tego sporo.

  • Tego dnia w stroju pszczoły spędziłem najwięcej czasu, bo ponad 5 godzin.

Obiecany Taniec dla Fanów

Poniżej obiecywany taniec dla fanów.

Dzień drugi

D zień drugi jeśli kojarzycie zaczęliśmy "Śniadaniem w Berlinie" czyli transmisją live z Berlina tuż przed otwarciem targów. Właśnie o tym nie wspomniałem. Targi otwierano zawsze o godzinie 10:00 i trwały one do godziny 18:00.  Oczywiście my jako wystawcy na naszych stanowiskach byliśmy już dużo wcześniej żeby wszystko poukładać i przygotować się na przybycie gości z całego świata.
I tak podczas drugiego dnia, zresztą tak samo jak pierwszego mieliśmy bardzo wiele odwiedzin. Wizytacje z urzędu marszałkowskiego dolnego śląska, wizytę ministra rolnictwa, ambasadora Polski w Niemczech. Oprócz wizyt z naszego kraju, odwiedzali nas również goście z wielu innych państw. Rozmowy pomiędzy państwami na takich targach są jak najbardziej na porządku dziennym i dobrze, bo umacniają one współpracę pomiędzy państwami.
Również w tym miejscu trzeba wspomnieć "pracowite pszczółki" z LGD "Ślężanie" które z iście polską gościnnością przyjmowały gości. Brawo drogie Panie !!! Kawał dobrej roboty!

  • Na zdjęciu obok mnie po lewej stronie widzicie wicemarszałka województwa Dolnośląskiego Panią Dr inż. Ewe Mańkowską

Foty Dnia czyli co zostanie nam w pamięci

Adopcja pszczół

No więc na Targach Grune Woche jak wiecie planowaliśmy zawojować świat. W pewnym sensie udało się to. Na moim stanowisku można było adoptować pszczoły. Nie tylko w formie maskotek, lecz również w formie mini pszczółek z wosku.

Promocja naszej Książeczki

To zdjęcie obejrzało ponad 7000 osób, przynajmniej tak mówią statystyki. Jak dla mnie jest ono ukoronowaniem projektu "Bzykająca przyczepka podbija świat". Przepiękna maskotka pszczoły prezentująca książeczkę "Pszczele Zagadki" na stoisku Dolnego śląska podczas targów Grune Woche w Berlinie. Tak właśnie została zapisana kolejna karta w historii Ślężańskie Miodów.

Coś więcej niż targi

Jak mówią słowa piosenki "Patrz trochę szerzej" w samych targach nie chodzi o zakupy, lecz znalezienie inspiracji, nowych pomysłów czy poznanie osób które coś podpowiadają. I tak dzięki temu wyjazdowi poznaliśmy ogromną ilość pozytywnych osób, oraz otrzymaliśmy wiele cennych rad dotyczących naszych produktów.

Czas na relaks!

Dzięń trzeci czyli niedziela

W połowie naszej drogi zaczęliśmy mocniej działać.

Dzień trzeci był równie emocjonujący co dni poprzednie i raczej nie przesadzę jak powiem że w mojej głowie już widziałem jak jedziemy do domu. Lecz trzeba było jeszcze zrobić jedną rzecz przed powrotem.
Sprzedać to co przywieźliśmy ze sobą. Okazało się jednak że szeroko pojęte zbieractwo na targach jest bardzo powszechne i każdy chciałby coś z darmo. Pamiętam że to właśnie w Niedziele pewna Pani podeszła do naszego stoiska, chciała zabrać parę książeczek "Pszczele Zagadki" i odejść. Gdy dowiedziała się że trzeba za nie zapłacić śmieszne 2 euro, to odrzuciła je jakby została poparzona żywym ogniem. No tak nie pochwaliłem się jeszcze że nasze książeczki zyskały nowy element. Tłumaczenie na język angielski i niemiecki.

Występy pszczoły i pszczelarza z osadzoną głową pszczoły robiły robotę. Ludzie bardzo często się zatrzymywali, wołali, pytali i starali się mnie zatrzymać żeby zrobić ukochane pamiątkowe zdjęcie. Kto by nie chciał foty z pszczołą. Oprócz pląsów pośród ludzmi do muzyki Sławomira i paru innych piosenek, oklejaliśmy ludzi naklejkami z naszą pszczółką z logo  :D
Wiele osób które przechodziły obok naszego stanowiska otrzymywały naklejkę z naszą pszczółką z loga z napisem Grune Woche. Ciekawostką nie niech będzie to że wiele osób otrzymało naklejkę odrazu na siebie, ale część otrzymała naklejkę "do ręki" Wyobraźcie sobie moje ździwienie gdy wieczorem wracając do domu, zauważyłem że ludzie zrobili darmową reklamę i nasze naklejki wylądowały na drzwiach wejściowych, czy na poręczy od ruchomych schodów.

We go international!

Zaszczepiliśmy w wielu głowach pszczoły i poznaliśmy wiele ciekawych osób.
Fantastycznie było tam być!

Poniedziałek 

... czyli macie zdjęcia :D

Mini galeria

Świat kontra Ty

DOpis ostatniego dnia zrobię w formie podsumowania całego wyjazdu, czyli tego co wyniosłem z tego wypadu.
W sumie podsumowanie powinno być na wesoło bo udało się zrealizować projekt, zakupić maskotkę i pojechać do Berlina. Jestem ogromnie wdzięczny osobom, które przyczyniły się do tego sukcesu, dlatego uważam że jestem wam winien szczerość jeśli chodzi o moje wnioski z wyjazdu.
No to lecimy po bandzie.
Stojąc z drugiej strony lady przez te parę dni obserwowałem ogromne tłumy ludzi przewalające się przez hale. Ludzi różnych narodowości i w różnym wieku. W sumie mój wniosek rósł przez parę dni, zawsze gdy byłem przebrany za pszczołę.
Jeśli oglądaliście transmisje to mogliście zauważyć, jak ludzie łapią maskotkę za skrzydła, ręce starają się mnie zatrzymać by zrobić sobie zdjęcie. Lubimy się bawić to fakt a resztę mamy w czterech literach. Lubimy jeść, pić, najlepiej za darmo, a gdy ktoś nie chce dać nam czegoś za darmo zaczynamy być niemili.
Tak było gdy nie chciałem się zatrzymać w stroju pszczoły i zdobić sobie zdjęcia. Ludzie za plecami wyzywali, pchali mnie żebym się wywrócił, czy ciągnęli za skrzydła z całych sił. Na początku im wybaczałem, ale po 5 dniach z maski można było usłyszeć ostre słowa w języku polskim. Jeśli zapytacie czemu się nie zatrzymywałem, to powiem że jednym zbawieniem żeby nie ugotować się w stroju był ruch który delikatnie chłodził. Gdy się zatrzymywałem w tłumie ściskany przez ludzi,, zlany potem, myślałem że odpłynę na tamten świat. Jeśli chcecie spróbować biegu przez parę metrów w stroju pszczoły to obiecuje Wam że dodam to jako nagrodę w następnym projekcie :D
I wszystko byłoby ok, bo jestem cierpliwy i opanowany, lecz rozwalili mnie pszczelarze  w Bułgarii. Podbiegłem do ich stoiska, przywitałem się, po czym panowie podali mi 2 słoiki miodu i zaczęli robić sobie zdjęcia reklamowe mnie w stroju pszczoły reklamującej ich miody. Z pełną premedytacją zadałem pytanie trzymając miody w ręku:
*czy te miody są dla mnie w podziękowaniu za zdjęcia (2 średnie słoiki)? - postanowiłem sprawdzić czy panowie pszczelarze potrafią być wdzięczni. I otrzymałem odpowiedz jakiej się spodziewałem.
* 10 Euro za słoik - tak odpowiedział mi kolega pszczelarz.
Szczerze to zagotowałem się w sobie i wrzuciłem im parę słów, m. in że powinni nauczyć się dziękować i powinni się za siebie wstydzić, bo nie musiałem nic dla nich robić.
Więc wracamy do magicznego tematu "za darmo" a potem kop w tyłeczek. Jak to było: Dzisiaj nie ma nic z darmo, za darmo umarło"
Właśnie ci Panowie wkurzając mnie pchnęło mnie dalej i utwierdzili mnie w tym ze muszę zrobić coś co i tak miałem w planach.

"pRACOWITE pSZCZÓŁKI"

Pszczoływspaniałe owady dzięki którym mamy miód, produkty pszczele i wogóle mamy co jeść. Niesamowita organizacja pracy i odpowiedzialność za całą kolonię.
Tak naprawdę wracając do domu moi drodzy uzmysłowiłem sobie jak wiele jest do zrobienia i skala trochę mnie przeraziła. Uświadomiłem sobie ze samemu raczej nie dam rady. Do zmiany i to na już, jest sporo, zaczynając od samych pszczelarzy, przez rolników, osoby dorosłe aż po następne pokolenie. Musimy nauczyć się tego co pokazują pszczoły. Tego ze gramy do jednej bramki i jedynie działając razem jesteśmy w stanie coś zmienić
Musimy zmienić nasze podejście do tych niesamowitych owadów. Każdy z Was słyszał o tym że pszczoły giną i że jest źle i że ogóle tragedia. Widzicie problem polega na tym że jest szereg czynników który wpływa na kondycję pszczół. Choroby pszczół, brak pokarmu w przyrodzie, brak szkoleń dla pszczelarzy, zła gospodarka pszczelarska,  zniszczenia pasiek przez ludzi, zwierzęta i pogodę przyczynia się do tego że nasze pszczoły słabną.
Dlatego właśnie powstał projekt "Bzykająca przyczepka edukuje" i "Bzykająca przyczepka podbija świat" miał przybliżyć dzieciom i dorosłym pszczoły. Jednak wyjazd do Berlina przekonał mnie ze trzeba postawić krok dalej.
Oba te projekty to edukacyjne szkolenia i eventy dla dzieci. Żeby jednak wyjść z nimi jeszcze bardziej do ludzi podjąłem decyzję o założeniu fundacji. Fundacja "Pracowite pszczółki" będzie nadal realizowała program obu projektów, lecz również postaramy się zrobić coś jeszcze w większej grupie. Spodziewajcie się więc że wkrótce zobaczycie więcej działań pro pszczelich :D

NOWY pROJEKT

Na to czekaliście. Rozpoczynam przygotowania do nowego projektu. Będzie on miał na celu poprawę zdrowia moich pszczół. Jesteście gotowi? Jeśli tak to na naszym profilu FB napiszcie: "Gotowy/Gotowa do wsparcia"

Dziękuję wszystkim którzy przyczynili się do naszego wyjazdu. Może w małym stopniu, ale wspólnie zmieniliśmy świat na lepsze.

poniedziałek, 08 styczeń 2018 11:50

Podbijamy świat dzięki Fanom!

Bzykająca przyczepka podbija świat 

Tak moi drodzy naprawdę udało się w zaledwie 30 dni wykonać projekt, który tak bardzo pokochaliście i wsparliście (mam nadzieję). Jeśli nie wsparliście to jeszcze będziecie mieli okazję wziąć udział w innym projekcie. Gwarantuje to Wam. Ale o tym kiedy indziej.
Na początku słowo do osób, które zaangażowały się ten projekt i wsparły go.  Szczerze to nie wiem jak Wam dziękować. Zwykłe słowa to mało, nagrody które otrzymacie to wg. mnie mała nagroda. Serio. Waszą największą zapłatą będzie duma z tego że to WY dodaliście swoją cegiełkę to tej akcji. Uwierzcie radość dzieci i ludzi na widok naszej książeczki lub przepięknej pszczoły, zaskoczy Was tak bardzo że jak powiecie sobie "jestem tego częścią" to w duszy będziecie z siebie bardzo dumni!
Zarówno trzymając w ręku książeczkę "Pszczele Zagadki" jak i widząc maskotkę, pamiętajcie! To Wasze dzieło. Po prostu....

Jesteście Wielcy!

Parę faktów o celach projektu

Maskotka edukacyjna

  • Wybór firmy która wykona maskotki trwał 2 miesiące
  • Wykonanie maskotki zostało zlecone na miesiąc przed startem projektu! Tak, tak, projekt MUSIAŁ się udać :D
  • Maskotkę staraliśmy wykonać się na podstawie prawdziwych faktów z życia pszczół,  dlatego nasza pszczółka ma odpowiedni kolor i atrybuty. 
  • Całkowita waga kostiumu to 10 kg.
  • Pszczoła ma na futerku połowę herbu Sobótki z dawnych czasów co sprawia ze jest ona promocją naszego regionu.
  • Zwracamy uwagę! Tak ta maskotka ma się wryć w pamięć i ma sprawić ze zapamiętacie ją na dłuuuugo. 

Książeczka "pszczele zagadki"

  • Wszystkie grafiki zostały stworzone od podstaw
  • Kazda jest unikalna
  • Książeczka jest dedykowana dla dzieci i ich rodziców. Część zagadek jest trudniejsza, żeby zachęcić rodziców do pracy z dzieckiem. 
  • Wydrukowaliśmy ich 2000 sztuk a 200 otrzymaliśmy od drukarni REPROMANIA z Wrocławia
  • Na ostatniej stronie znajduje się specjalna dedykacja dla .... sami to sprawdźcie
  • Prace nad nią trwały ponad 3 miesiące.
  • Książeczka strony w książeczce są specjalnie dostosowane do zaznaczania, malowania i bawienia się zagadkami.

Ale to nie wszystko...

Jest jeszcze wiele rzeczy, które mogły umknąć tym którzy nie śledźą SM. Jakieś 4 miesiące przed startem projektu zostały rozpoczęte przygotowania do wykonania dla Was nowych, oryginalnych nagród. I tak na potrzeby akcji zostały stworzone specjalne zakładki do książek, wykonaliśmy 2 świąteczne wzory kubków, dodaliśmy 2 nowe wzory świec z wosku, zamówiliśmy pszczoły robione na szydełku. Specjalnie zamówiliśmy wizualizacje celów naszego projektu.  W nagrodach pojawiły się oryginalne nagrody tj. taniec pszczoły, pakiet z wróżbami andrzejkowymi, czy najczęściej wybierany pakiet "Weź się napij" (w sumie poszło 51 kielonów miódu pitnego)
Dla mnie projekt był wyzwaniem, bo codzienne transmisje live były wyzwaniem, bo tematy musiałem przygotować ze sporym wyprzedzeniem, a jestem raczej typem który dzieła spontanicznie i niż wg. jakiegoś planu czy schematu. Ale spoko czegoś mnie to nauczyło i przy okazji poznałem wiele ciekawych osób z naszej okolicy.

Wydrukowaliśmy "Pszczele zagadki"

Dzięki Wam wydrukowaliśmy ponad 2000 szt.

Piękny Wynik!

Pszczoła edukacyjna. Przyznajcie sami - Jest przepiękna

Maskotka edukacyjna -przód

Nasza pszczoła jak na porządną przedstawicielkę rodu Apis przystało, ma 3 pary odnóży, stylowe brązowe futerko i gromadzi odnóża pyłkowe na nogach

Bzykająca przyczepka podbija Świat

Bzykająca przyczepka podbija świat. To ten projekt wspieraliście na Polak Potrafi i dzięki środkom w nim zgromadzonym udało się zakupić maskotkę i wydać ksiażeczkę "Pszczele Zagadki"

Maskotka edukacyjna -Tył

Pszczelarze mogą się czepić że nie ma 2 par skrzydeł jak u pszczoły ale technicznie nie dało się tego zrobić. Natomiast nasza pszczołka ma jak na pszczołę przystało żądło i piekny odwłok jak na pszczołę przystało.

Cel dodatkowy - Wyjazd na Grune Woche w Berlinie

Jak byliście z Nami podczas ostatnich paru tygodni to wiecie że był jeszcze jeden cel. Wyjazd na Międzynarodowe Targi Turystyczne do Berlina. Niestety kwota zebrana przez portal wystarczyła na zakup stroju i wydruk książeczek.
Ale...
Nie podarowałbym Sobie takiej okazji i takiej promocji pszczół. Na pewno czułbym się ze w jakiś sposób zawiódłbym pszczoły i fanów którzy wspierali projekt i walczyli o jego realizację.
Czy jest to wyzwanie? Na pewno. Zarówno finansowe jak i kondycyjne.
Finansowe bo wymaga nie tylko rezerwacji miejsca na noclegowego, ale również przygotowania produktów, promocji w językach obcych i odpowiedniego przygotowania kondycyjnego. Uwierzcie mi, pszczoła jest piękna i magiczna, ale maksymalny czas przebywania w całym stroju, to jakieś 15-20 minut. Okaże się zresztą na miejscu jak wyjdzie. W każdym razie odpowiednie oporządzenie termoaktywne zostało już zamówione.
Tak więc będziemy podbijać świat tak jak sobie to wymyśliliśmy i wymarzyliśmy.
Oczywiście w planie są transmisje LIVE z Targów. Będziemy je robić codziennie! Tak jest będzie mieli okazję podróżować ze mną po całych targach.
Mam w planach również taniec pszczoły, który obiecałem Fanom jako nagroda specjalna. Także jeśli będziecie nas oglądać to na pewno zobaczycie taniec.
Podróż po Targach też na pewno Was zainteresuje i może okazać się inspirująca dla części za Was, zwłaszcza dla wizjonerów i osób lubiących nowości.

Jedziemy dokładnie tutaj

Ślężańskie Miody - Chronimy Bzykający świat Słodkości

Chronimy

Jesteśmy jak pszczoły. Miód dla nas to tylko dodatek, a możliwość obcowania z pszczołami jest prawdziwą nagrodą. Właśnie dlatego, cały czas, przez cały rok staramy się szerzyć ideę ochrony pszczół. Nasz projekt "Bzykająca przyczepka edukuje" ma na swoim koncie ponad 20 różnego rodzaju warsztatów edukacyjnych dla dzieci i dorosłych. Zobacz sam!

Bzykający

Świat zapylaczy to nie tylko pszczoły miodne. Pamiętamy, że świat pszczół to nie tylko pszczoły, które przynoszą miód, lecz również trzmiele, pszczoły samotnice, oraz cała masa innych owadów o które musimy dbać. Zobacz je!

Świat

Nie jesteśmy sami! Jesteśmy w ciągłym kontakcie z pszczelarzami na całym świecie i trzymamy rękę na pulsie. Śledzimy co się da! Znajdziesz na nas na takich portalach jak, Facebook, Twitter, You Tube, Instagram, Google+ Snapchat. Znajdz nas a poznamy się bliżej.

słodkości

Tak tak. Na pewno pomyśleliście o miodzie, ale pamiętajcie że nie tylko miód mamy dzięki pszczołom. Te niesamowite owady dostarczają wielu cennych produktów, a miód jest tylko jednym z nich. Do tych produktów należą: pyłek pszczeli, propolis, pierzga, mleczko pszczele czy jad pszczeli. Oprócz tych produktów staramy się też przybliżyć wam czym jest i jak działa Apiterapia.

Cele na 2018 rok

 Już po sylwestrze i korki z szampana zostały wystrzelone, morze napojów przelało się przez nasze ciała, więc czas wrócić do rzeczywistości. Nowy rok, przynajmniej dla mnie nie zawsze oznaczał jakieś zmiany i cel. Kiedyś był nowym rokiem. Tyle.

Teraz wiem że warto rok poprzedni podsumować rozliczyć, żeby po jakimś czasie wrócić do tego co było i sprawdzić co udało się zrealizować. Parę dni temu czytałe podsumowanie ubiegłego roku i doszedłem do wniosku że ten rok był nie mniej intensywny, a może nawet najmocniejszy. Początek roku to spadki rodzin i porażka projektu BPE2.0 a potem już z górki. Pierwsze warsztaty i zastrzyk środków które pozwoliły na zakup nowych rodzin i sprzętu. Potem przygotowania do projektu BPPŚ, nowe produkty i walka o sukces projektu skutecznie zabrały mi czas.

To co będziemy robić?

Fundacja

Jeśli słuchałeś transmisji live z naszego projektu to wiesz doskonale, że mamy w planie otworzenie fundacji.

Sklep internetowy

Już czas na usystematyzowanie tego co jest na ślężańskich miodów i naszych eventów i produktów. Dlatego machniemy ładniutki sklepik internetowy.

Edukacja

Edukacja zrównoważymy ze sprzedażą miodów, a w planach jest między innymi kurs młodego pszczelarza i filmy edukacyjne WYSOKIEJ jakości i treści!

Cele w liczbach

  • Poszerzenie pasieki z 20 do minimum 30 uli
  • Budowa Domku do Apiterapii
  • Zakupić conajmniej 20 uli do gospodarki rotacyjnej 
  • Przeprowadzić conajmniej 20 warsztatów dla dzieci
  • Reaktywować "Wiosenny Maraton Pomocy Owadom"
  • Dodać do oferty miód mniszkowy i gryczany
  • Nagrać 10 odcinków ciekawych filmów o pszczołach
  • Wychować 20 Matek pszczelich

Natura dla Wszystkich

Będziemy skupiać się również na owadach które nasz otaczają
Nie tylko pszczoły , ale trzmiele i inne owady postaramy się wam pokazać w 2018 roku,
Każdy za was wie że zarówno pszczoły jak i inne owady są ważne.

Też nie możemy się doczekać :D

Zobacz więcej ...

Szybkie Info Just For You 

Tak to jest truteń

Męski członek rodziny pszczelej. Ojciec ojców, król owadów i niekwestionowany władca owadów.
No dobra. Żartowałem

Pszczółka

Najwspanialszy owad na ziemi. Słodka, miła i pracowita. Czyli prawdziwa kobita :D Gdy siada ci na dłoni to czujesz się jakby los świata zależał od ciebie. Niesamowite stworzenie.

bohaterskie dzieci

Oto dzieci z Kraśnika, które bohatersko wsparły akcję Bzykająca przyczepka edukuje 2.0. Dzieci zorganizowały zbiórkę wielkanocną i wpłaciły ponad 200 zł na nasz projekt.

To część z tego co zrobiłiśmy w 2017 roku.

Oleśnica i Poniatowice

Warsztaty w Oleśnicy i Poniatowicach z początkiem 
2017 roku. 

Jaworzyna śląska

Na warsztatach w Jaworzynie byliśmy aż 2 razy.
Za każdy razem spotykaliśmy się z super 
przyjęciem ze strony dzieci i nauczycieli. 

Mietków

Warsztaty w mietkowskim przedszkolu , były 
częścią projektu Bzykająca przyczepka edukuje 2.0
Dzieci wygrały te warsztaty dzięki wykonaniu kotylionu
podczas Wiosennego Maratonu Pomocy Owadom.  

Warsztaty w pszennie

Warsztaty w Pszennie stanowiły wywanie. 
2 dniowe warsztaty podczas których zabraliśmy
ze sobą wszystkie materiały edukacyjne i ule.

Edukacyjne Warsztaty pszczelarskie dla Dzieci i młodzieży

Dopasowny plan zajęć

Dzięki projektowi edukacyjnemu i doświadczeniu zebranym podczas zajęć które już się odbyły, stworzyliśmy nasz autorski plan warsztatów, który robi wrażenie na dzieciach, które słuchają z zapartym tchem.

To nasza pasja!

Dla nas prowadzenie warsztatów to pasja i walka o nasze pszczoły! Całkowity dochód z warsztatów przeznaczony jest na opiekę nad naszymi pszczołami i zakup nowych materiałów edukacyjnych dla dzieci o pszczołach.

Spotkania z pszczołami 

Podczas naszych warsztatów dzieci mają wyjątkową okazję nie tylko posłuchać o niesamowitym życiu pszczół, ale również zgłębić obserwacje pod mikroskopem, czy zobaczyć pszczoły na żywo! Tak jest! Przyjeżdżamy z pszczołami!

Zapytaj o termin!

Ponieważ Lato jest dość krótkie a my mamy ograniczony czas na wyjazdy z pszczołami, to radzimy jak najszybciej wysłać zapytanie o termin. Nie czekaj na ostatnią chwilę, bo wiemy z doświadczenia że to marne rozwiązanie. Pisz na adres :Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

NAJNOWSZE ARTYKUŁY
Promocja pyłkowa od Ślężańskich Miodów

Promocja Pyłkowa Nadchodzi czas gdy wszystko się zazieleni i dostaniemy kopa do działania. Tego Wam

Read more
Warsztaty pszczelarskie dla dzieci w Szczawnie Zdrój

Warsztaty w Szczawnie Zdrój Pierwszymi warsztatami jakie mieliśmy okazję przeprowadzić w tym roku b

Read more
Skąd pochodzi miód, czyli ile miodu pochodzi z Polski i co trafia do marketów

Skąd pochodzi miód? Cóż skąd bierze się miód? Pytanie proste, prawda? Niby każdy zna na nie odpow

Read more
Murarki ogrodowe w twoim ogrodzie

Murarki ogrodowe w twoim ogrodzie Parę słów o murarkach Dzień dobry moi drodzy! Jeśli dotarliście

Read more
Jak zacząć przygodę z pszczołami i czy dasz radę?

Wprowadzenie Po co Ci wogóle pszczoły? Zastanawiałeś się nad tym dłużej? Chodzi Ci o to by zarobi

Read more
Promocja Grune Woche, czyli świece i książeczki!

GRUNE pROMOCJA :d Jak doskonale pamiętacie z przygotowań do wyjazdu do Berlina dość często pokazywa

Read more
Zobacz również

NASZĄ MISJĄ JEST EDUKACJA I OCHRONA ZAPYLACZY

Template by JoomlaShine